Wpisy użytkownika oh shit it's monday tomorrow z dnia 13 maja 2012

Liczba wpisów: 32

cieszsiezyciem
 
  • awatar imbatman.: mega ;3 + zapraszam do mnie i do komentowania ostatnich wpisów ;*
  • awatar Karolciuuu: cudne ♥ zapraszam do mnie , pozdrawiam ^^
  • awatar Ananke♥: zajebiste ♥ + zapraszam do mnie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

cieszsiezyciem
 
W poniedziałek rano wstałam wcześniej aby się wystroić do szkoły , co prawda nie stroiłam się jak inne laleczki , ale zawsze coś trzeba było zrobić , więc wstałam dokładnie o godzinie 7:45 , była to pora bardzo wczesna no ale cóż można poradzić .. Spięłam włosy w koka , ubrałam rurki ,trampki i koszulę , do ego bransoletki , zjadlam śniadanie , wzięłam torbę i wyszłam z domu .. Wcale nie chciało mi się iść , ale moim rodzice stanowczo powiedzieli , że nie mam innego wyboru. Gdy tak szłam , u widziałam ślicznego chłopaka , od którego czułam na sobie jego wzrok, usiadłam na ławce a od do mnie podszedł i powiedział:
- Hej ślicznotko , mogę usiąść obok Ciebie ? - popatrzył ma mnie swoimi ślicznymi oczkami więc co mogłam powiedzieć jak nie tak
- Hej , oczywiście , że możesz - uśmiechnęłam się do niego jednak wiedziałam , że zaraz zaczyna się pierwsza lekcja
- wiesz, bo ja nie za bardzo mam teraz czas , wybrałam się do szkoły i musze tam dotrzeć - popatrzyłam na niego nieśmiale ,bo pewnie pomyślał sobie o mnie jak o jakieś kujonce
- to ja Cię odprowadze , jeżeli mi pozwolisz
byłam w siódmym niebie
- no pewnie z miłą przyjemnością - uśmiechnęłam się do niego
Gdy doszliśmy do mojej szkoły , on zaproponował mi spotkanie, zgodziłam się bo nie było innej opcji , podal mi swój numer i powiedział , że przyjdzie po mnie jak skończe zajęcia
Po nudnych lekcjach , wkońcu lekcje dotarły końca , była godzina 15:20 , wyszłam ze szkoły , a on już na mnie czekał , chciałam do niego podejść ale nie zdążyłam bo jakieś dziewczyna do niego podeszła i zaczęli ze sobą gadać, byłam kompletnie załamana .. nie wiedzialam co robić , popłakałam się , ponieważ to był mój przystojniak, kolega z klasy zaproponował mi , żebym poszła z nimi na piwo .. co prawda nie był to koleś typowo dla mnie bo ćpał , ale byłam w załamce nie wiedzialam co robić więc z nim poszłam. Zaprowadził mnie do jakiegoś lasu , a tam byli jego koledzy było ich chyba z 5 i on , a ja sama -,-
Siedziałam z nimi , ale gdy zaczęli się do mnie dostawiać , nie wiedziałam co mam zrobić .. jeden zaczął mnie rozbierac , kopnęłam go w krocze i uciekłam z płaczem. Gdy wybiegłam z lasu zadzwonił do mnie telefon , to była akurat osoba z którą na pewno nie chcialam gadać m to był mój przystojniak , mój Dawid , no ale odebralam cała zapłakana .. umówił się ze mną pod moją szkołą , więc przyszłam tam , ale dalej byłam zapłakana , próbowałam się powstrzymac no ale cóż poradzić kiedy łzy same leciały. Zobaczyłam , że on idzie myślałam , żeby uciec jak najdalej , no ale nie zrobię z siebie idiotki. Podszedł do mnie , i przytulił mnie tak mocno , że wszystko do mnie wróciło , miałam gdzieś tą dziewczynę , wtuliłam się w niego i nie miała zamiaru puszczać , jednak zaczęły się pytania
- dlaczego Cię nie było , czekałem na Ciebie pod twoją szkoło
nie mogłam go okłamać , musiałam mu powiedzieć prawde
- widziałam Cię z jakąś dziewczyną , stałam w tedy w drzwiach , więc co miałam robić , uciekłam
opuściłam głowe w dół
- aha , ale to była moja kuzynka
uśmiechnął się do mnie , a ja , co ja , wstyd mi było , że byłam taka głupia , nie wiedziała co zrobic więc wzięłam i tylko przeprosiłam
- przepraszam Cię , z mojego punktu widzenia wyglądało to całkiem inaczej
Siedzieliśmy na tej ławce do 22:25 , gdy nagle zadzwonił mi telefon , to była moja mama , pytała kiedy wrócę , Dawid odprowadził mnie do domu i umówiliśmy się na jutro. Wróciłam do domu , wykapałam się , nawet nic nie zjadłam bo motyle w brzuchu nie przestawały latac , położyłam się spać. Na drugi dzień o 7:05 zadzownił mi telefon , nie widziałam kto dzwoni bo oczy miałam całe zaspane , odebrałam , to był mój przystojniak , zadzwonił , ponieważ chciał abym wyszła dzisiaj wcześniej do szkoły , więc szybko się ubrałam , zjadłam śniadanie , uczesałam i wyszłam z domu, on już na mnie czekał , podeszłam do niego i nie wiem co mnie naszło ale pocałował go w usta, zrobił się ze mnie burak , a on się bardzo ucieszył , jednak był jakiś zdenerwowany
- Dawid co się dzieje ?
zapytałam go , bo widziałam , że coś jest nie tak
- musze Ci coś powiedzieć , ale nie wiem jak na to zareagujesz
byłam bardzo przestraszona
- bo ja już mam dziewczynę , z Tobą to był tak żart
gdy to usłyszałam , wryłam się w ziemię , nie wiedziałam czy mam się powiesić , czy skoczyć z mostu
- to taki żart prawda ?
- no niestety nie
i w tedy podeszła jakaś dziewczyna , pocałowała go i przytuliła się do niego
- chciałem być według Ciebie fer dlatego musiałem Ci to powiedzieć , przepraszam
nie wiedziałam co mam zrobić , więc pobiegłam do domu , weszłam do łazienki i zamknęłam się na klucz
w domu była tylko moja mama z siostrą , ale jeszcze spały, wzięłam żyletkę i podcięłam sobie żyły , na widok krwi zemdlałam ..
Gdy się obudziłam byłam w jakieś sali , a obok mnie siedział Dawid , od razu łzy naszły mi do oczu
- gdzie jestem ?
zapytałam , bo wolałam się upewnić
- jesteś w szpitalu , jejku dziewczyno co Ty chciałaś zrobić ?!
oparł głowę o moją rękę
- ja nie chcę już żyć , dlaczego mnie uratowaliście dlaczego ?
zaczęłam płakać
-ja chcę umrzeć nie rozumiesz ?! skoro nie mogę mieć Ciebie to nie chcę mieć nikogo !
było ze mną bardzo źle , nie mogłam się pozbierać , jeszcze w dodatku lekarze wykryli , że jestem bardzo chora , ale nie chcieli mi powiedzieć co mi jest, dopiero gdy moja mama weszła do sali i usiadła na krześle , chwyciła mnie za rękę
- córeczko , musimy porozmawiać
było mi bardzo ciepło , bolała mnie głowa , chyba miałam gorączkę
- bo Ty masz białaczkę
i się rozpłakała , przytuliła mnie mocno , a dla mnie to było jak koniec życia , ja wiem że mówiłam , że chce umrzec , ale teraz to już nie były żarty, chociaż Dawid gdy się do wiedział , myślałam , że on sam umrze na podłodze
przenieśli mnie do jakiejś innej sali , zamknęli i nikt nie mógł do mnie wchodzić , no chyba że miał ubraną maskę , postanowiłam , że się nie poddam , wiedziałam , że to może byś koniec mojego istnienia , ale chciałam udowodnić Dawidowi , że go kocham i kochałam




i jak może być ? proszę o szczerą wypowiedź , i czy mam zrobić dokończenie ? ;)
  • awatar gość: 16 rozdział! http://dreamm-story.blog.onet.pl/ wciągające opowiadanie o miłości i problemach dwóch nastoletnich przyjaciółek <3
  • awatar gość: dokończ ;*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cieszsiezyciem
 
Następnego dnia , jeszcze nie zdążyłam otworzyć dobrze oczu ,a przez szybkę widziałam , że już ktoś tam siedzi i patrzy na mnie , byłam bardzo zdziwiona , no bo kto to mógł być tak wcześnie , miałam jeszcze trochę sił więc wstałam i przybliżyłam twarz do szyby , co się okazało , okazało się , że to Dawid , pomyślałam , że to chyba on mi chce udowodnić , że mnie kocha , byłam z jednej strony bardzo szcześliwa że przyszedł chociaż z drugiej strony wracało do mnie to jak mnie wystawił. Miałam dośc tej całej izolatki , mialam dość wszystkiego , obawiałam sie , że zaraz będe łysa , bo zaczną mi wypadac włosy. Gdy zauważyłam , że do Dawida zadzwonił ktoś i on od razu wyszedł , przyszły mi myśli , że to jego dziewczyna , znowu zaczęłam płakać , siedziałam na łóżku i płakałam. Wszedł pan doktor i zaczął ze mną rozmawiać ,zdawało mi się , że chciał mnie pocieszyć- mam dla Ciebie dobrą wiadomość , nasze leczenie pomaga Ci coraz bardziej , dobrze że tak szybko wykryliśmy , że masz białaczkę bo poźniej mogło by być tylko gorzej , a jak to jest tylko lepiej
uśmiechnął się do mnie , ale mnie to jakoś nie ucieszyło , dalej myślałam o Dawidzie
powiedział mi także , że jeżeli wszystkie badania i lekarstwa w tym tygodniu pomogą to za jakieś 3 tygodnie będe mogła iść do domu , a to mnie chyba najbardziej ucieszylo , bo wiedziałam że to jednak nie jest koniec
czekałam tylko na mamę , która miała mi przywieźć zeszyt i długopis , chciałam napisać do Dawida co do niego czuję , tylko mogłam na mamie polegać , bo taty jak zwykle nie było w domu , zawsze tak jest , że jest zajęty pracę , i usprawiedliwia się tym , że my musimy z czegoś żyć , leżałam i patrzylam w sufit , gdy nagle drzwi się otwarły
- Dzień Dobry córeczko
uśmiechnęła się do mnie moja zajebista mama , którą Kocham nad życie
- Hej mamo , masz dla mnie to o co Cię prosiłam ?
- Tak mam , ale to chyba nie jest najważniejsze , prawda ?
uśmiechała sie do mnie , bo pewnie lekarz juz z nią rozmawiał
- Dawid kazał Cię pozdrowić , i powiedział , że chciałby z Tobą porozmawiać , bo chyba musicie , prawda ?
- Chyba tak
odwróciłam głowę w drugą stronę , bo wiedziałam , że mama ma do siebie żal za to że chciałam się zabić
- Mamo ja Cię kocham , i ja wiem że Ty myślisz , że ja się chciałam zabić , ale to nie prawda , po prostu nie wiedziałam co robić , przepraszam Cię , ale muszę się zdrzemnąć bo chce mi się spac ..
odwróciłam głowę w drugą stronę , wiedziałam , że chyba jednak jest coś ze mną nie tak , bo nie miałam w ogólne sił
Następnego dnia rano , przebudziłam się , bo poczułam jakby mnie ktoś dotykał w rękę , otworzyłam jedno oko a to Dawid , nie wierzyłam w to że zdołał tu przyjść
- Dawid ?!
chciałam się podnieść ale niestety nie miałam tyle sił
- co Ty tu robisz?
- musimy porozmawiać , bo ja już dłużej tak nie mogę rozumiesz ?!
- wiem , ale ja nie jestem na to gotowa , rozumiesz? nie mam tyle sił , z każdym dniem jest ze mną gorzej , wydaje mi się , że w końcu mogę się nie obudzić
poleciała mi łza
- ale Natalia ja Cię kocham , dopiero teraz to zrozumiałem , ja Cię kocham nad życie , nie potrafię nic bez Ciebie robić , mógłbym tutaj siedzieć z Tobą całymi dniami rozumiesz?
- a tamta dziewczyna ?
- ona to przeszłość , jej w ogóle nie kochałem i nie kocham , zrozumiałem to dopiero teraz, jak Ciebie poznałem , wiedziałem , że jesteś tą jedyną
patrzyłam na niego uważnie , a on tak po prostu ściągnął maseczkę i mnie pocałował
- ale Ty chyba nie możesz?
byłam w szoku , gdy nagle weszła pielęgniarka i kazała Dawidowi wyjść , oraz widziałam jak po nim krzyczała , że to jest bardzo niebezpieczne.
Był to dla mnie jeden z najpiękniejszych dni , i tak się stało że Dawid odwiedzał mnie każdego dnia. Chociaż był pewnie czas , że było ze mną bardzo źle i zamiast wyjść po 3 tygodniach wyszłam po 2 miesiącach , ale byłam już taka jak kiedyś , musiałam tylko nosić perukę do czasu aż nie odrosną mi włosy. Po wyjściu od razu spotkałam się z Dawidem , wtuliłam się w niego i powiedziałam mu pierwszy raz że Go kocham !
a on pocałował mnie , i siedzieliśmy sobie bez gadania na ławce ciesząc się sobą.Gdy wróciłam do domu , pomyślałam o tacie , który ani razu nie odwiedził mnie w szpitalu , było mi z tego powodu bardzo przykro , ale cóż ja mogłam poradzić.
Moja siostra była dla mnie bardzo miła , a to było dziwne bo zawszę się kłóciłyśmy.Następnego dnia ok.11:00 przyszedł do mnie Dawid , bo mama kazała go zaprosić na obiad , przyniósł mi takiego dużego misia a mojej mamie dał bukiet kwiatów, poszliśmy do mnie do pokoju i czekaliśmy aż mama nas zawoła , całowaliśmy się , gdy do mojego pokoju weszła siostra i zawołała Dawida, on poszedł i zamknęli mi drzwi, czekałam i czekałam , aż w końcu przyszedł do pokoju Dawid , zasłonił mi oczy , i zaczął mnie prowadzić do pokoju , obawiałam się co tam może być , gdy odsłonili mi oczy , myślałam , że zemdleję , u widziałam osobę , której ie widziałam z 3 miesiące, to był mój tata , podbiegłam do niego i przytuliłam go tak mocno jak nigdy, łza zawieruszyła mi się w oku , ale postanowiłam nie płakać
- kogo to sprawka co ? bo wiem , że sam byś raczej nie zrezygnował z jednego dnia pracy i byś tu nie przyjechał
- to sprawka Dawida córeczko
- boże , Dawid Ty na prawe jesteś dla mnie Skarbem

I tak wszystko się ułożyło , tata zawsze spędzał z nami weekendy , zazwyczaj wyjeżdżaliśmy z Dawidem i całą rodziną ♥


KONIEC !

i jak może być?^^
 

cieszsiezyciem
 
  • awatar Magdulek :*: świetne :0zapraszam ..mile widziany komentarz...
  • awatar Detonuj .♥: oj , więcej wiary w siebie ! ; * pozdrawiam i zapraszam do siebie: Jack Daniel's . ; *
  • awatar This is life...: NIe trać wiary w siebie :D Uśmiechnij Się !
Pokaż wszystkie (3) ›
 

cieszsiezyciem
 
  • awatar Nesti ;3: najwyraźniej tak ;/
  • awatar Ameliaaaaaa: Ta, niestety :/
  • awatar Detonuj .♥: przynajmniej dla większości TAK . niestety . a przecież kobieta to nie tylko dupa i cycki . Grrrrr .. pozdrawiam i zapraszam do siebie: Jack Daniel's . ; *
Pokaż wszystkie (7) ›
 

cieszsiezyciem
 
  • awatar Nowoczesny: fajny but. Powiem szczerze że masz super blog, ja akurat piszę ogólnie o fotografii i o ciekawostkach, udowadniam że nawet telefonem można zrobić dobre zdjęcia wystarczy umieć retuszować :) Zapraszam cię do siebie, jeżeli by moje efekty zdjęć (które retuszuje) cię zdziwiły, to super jak byś mnie obserwowała :)
Pokaż wszystkie (1) ›